Podsumowanie roku 2022

0 Comments

Co za ulga, że rok 2022 dobiegł końca! Nie był to łatwy dla mnie rok, szczególnie pod względem zdrowotnym. Moja choroba przypomniała o sobie i spektakularnie skomplikowała mi życie pod koniec lutego. Cóż za zbieg okoliczności, że właśnie wtedy zniknęły wpisy na blogu, prawda?

Końcówka roku to tradycyjnie czas podsumowań. Na moje subiektywne podsumowanie roku 2022 wybrałam kilka obrazków, które w jakiś sposób go zdefiniowały.

Wybrane impresje z roku 2022

1. Udział w akcji Natalii Brożek „Rozpisz się na nowy rok” i miniatury z uniwersum Przeczuć. Spodobał mi się powrót do rodziny Elki Górskiej i dzięki tej akcji złapałam nowe inspiracje. Pokochałam na nowo ten stworzony przeze mnie świat, kręcący się wokół elkowych Przeczuć przez duże „p”. Przypomniałam też sobie o tym, że oryginalna twórczość – choć znacznie trudniejsza w zdobyciu widowni – przynosi mi więcej satysfakcji niż fanfiki.

2. Mój pierwszy pisarski moodboard – do opowiadania „Przy kominku w leśnej chacie”. Tę scenę oświadczyn będę musiała kiedyś wykorzystać w jakiejś Przeczuciowej książce! Możliwe, że na początku roku zrobię z niego pełnoprawne opowiadanie. Jeszcze tylko muszę jakoś ukryć personalia narzeczonego, żeby nie wypłynął za wcześnie mega spojler! Wszak czytelnicy dowiedzą się dopiero z książki, kim on jest. A kiedy książka ujrzy światło dzienne, to… tego nawet najwięksi mędrcy nie wiedzą…

3. Moja pierwsza (i jedyna, póki co…) Instagramowa rolka – okolicznościowa, na znak solidarności z Ukrainą. Długo nad nią siedziałam. Nie umiem nagrywać siebie na wideo, a co dopiero montować filmów… Zrobiłam więc rolkę z tekstem i podkładem muzycznym. Pracochłonne, ale jakoś wyszło…

4. Rzadko pokazuję się prywatnie, ale wyszłam z założenia, że trzeba się pokazać. Na tym zdjęciu już wracałam do siebie, a i tak jestem totalnie do siebie niepodobna! Blada, chuda, zapadnięta…

Nowe projekty pisarskie

5. Moodboard pisarski do mojej powieści fantasy (Jak ja kocham tę książkę, to nie macie pojęcia!) Też nie mogę się doczekać, żeby podzielić się tą historią z publicznością. Może ona znajdzie szersze grono fanów niż Elka Górska? Choć to właśnie Elka, przez to, że jest moją pierwszą bohaterką, jest mi szczególnie bliska…

6. Tym razem ujęcie czytelnicze, bo w tym roku udało mi się przeczytać te zaplanowane 24 nowe książki i wrzucić ich recenzje na lubimyczytać.pl (plus jeszcze 15 moich sprawdzonych, starych przyjaciół, do których lubię wracać) Niestety licznik lubimyczytać.pl nie zalicza książek czytanych ponownie, bo kiedy wpisuję datę pierwszego przeczytania, to znikał mi ze statystyk obecnego roku.

7. Projekt NaNoWriMo2022 i moja komedia kryminalna! Jestem bardzo zadowolona z tej książki, bo ubawiłam się przy niej setnie. Dzięki pisaniu tego projektu jakoś szybko minął mi najbardziej depresyjny miesiąc w roku, jakim jest dla mnie listopad.

8. Odznaka NaNoWriMoWinner! Nie wierzyłam, że się uda. Napisanie 50 tysięcy słów w miesiąc było bardzo wyczerpujące i czapki z głów dla moich bliskich, którzy ten amok pisarski przetrwali. Pod koniec to głównie oni mieli kryzys związany z moim siedzeniem z nosem w laptopie. Ale udało się. Książki co prawda nie skończyłam, ale limit słów osiągnęłam i mogę się cieszyć z odznaki. Podsumowanie roku 2022 nie mogło się obejść bez tego sukcesu!

Teraz zostało mi jeszcze zdobycie Scrivenera, na którego ostrzyłam sobie zęby, a na którego jest zniżka 50% dla zwycięzców NaNo. Podobno to niezastąpione narzędzie dla pisarzy. Poza funkcjonalnościami edytora tekstu posiada bowiem zakładki do planowania powieści, zbierania materiału roboczego, czy choćby tworzenia profili poszczególnych bohaterów.

Podsumowanie roku 2022

Podsumowując rok 2022, mogę być dumna z ukończenia trzech powieści – Impresji (3. część cyklu Przeczuć – o której wspominałam m.in. w tym wpisie), powieści fantasy oraz komedii kryminalnej pisanej w ramach NaNo. Zdrowotnie (chyba) się ogarnęłam. Plany biznesowe i pisarskie na nowy rok zostały zdefiniowane. Trzymajcie kciuki za realizację!

Liczę na to, że 2023 będzie lepszy pod każdym względem, choć tak między nami mówiąc, 2022 jakoś bardzo wysoko poprzeczki nie ustawił… 😉

Trzymajcie kciuki!

Lena

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

12 + osiem =