Wyzwanie czytelnicze, Henry Cavill i słoik przeznaczenia: mój styczeń
Przyznam ci się do pewnej słabości. Nie potrafię jednocześnie pisać swoich książek i czytać powieści napisanych przez innych. Miewam miesiące czysto pisarskie i takie tylko czytelnicze, kiedy to moje wyzwanie czytelnicze staje się priorytetem, a ja nadrabiam zaległości na „kupce wstydu”, jak często w bookmediach nazywa się niekończący się stosik TBR (ang. To-be-read, czyli: do […]






